Menu

W roli rodzica z ASD w tle

Mam autyzm,własne dzieci i nie zawaham się o tym pisać.

drobny wpis o Szczęściu

mamza

Zostałam poproszona o zredagowanie tekstu, który stanowiłby odpowiedź na pytanie, jak wychować szczęśliwego człowieka z Zespołem Aspergera. Jest to pewna uzurpacja z mojej strony, bowiem żadnego jeszcze nie wychowałam. Mój syn ma lat 8 i jeszcze wiele przed sobą. Pomyślałam sobie jednak, że mogę spróbować podjąć się tego tematu. Moje rady będą jednak uniwersalne.

Pierwsza przewrotna: nie wychowuj, a wspieraj. Wychowanie to proces celowy. Dobrze mieć cele w życiu, jednak dziecko to nie glina i nie plastelina do lepienia. Dziecko to nie projekt, a pełnowartościowy człowiek.

Stwórz z dzieckiem relację, w której będzie się czuło bezpiecznie. W ten sposób uda ci się zapewnić warunki ku temu, by poznać swoje dziecko i by ono poznało ciebie.

Bądź szczera i asertywna, dbaj o swoje granice. W ten sposób dajesz przykład, jak ono ma dbać o swoje. Nie chroń dziecka przed własnymi trudnymi emocjami, nie udawaj milszej niż jesteś, dziecko i tak wyczuje podwójny komunikat, a jego poczucie bezpieczeństwa zostanie zachwiane.

Szanuj i akceptuj swoje dziecko. Wyzbądź się oceniania. Wyrażaj emocje i opisuj ich powód. Doceniaj każdy dobry gest, który wyjdzie od twojego dziecka. Niech doświadczy, że to, co robi - działa.

Bądź adwokatem swojego dziecka, w świecie spotka zbyt wielu sędziów. Niech wie, że jesteś jego sprzymierzeńcem.

Poznaj się dobrze i pomóż dziecku, by ono mogło poznać samego siebie, swoje potrzeby, trudności, granice.

Uważnie słuchaj swojego dziecka. Nie bój się jego trudnych emocji, są tak samo ważne, jak te przyjemne. Pomóż mu je rozumieć.

Chcesz, by było szczęśliwe? Zadbaj o swoje szczęście i nie zamartwiaj się nadmiernie, szczególnie jego życiem. Niech nie zaraża się lękami. 

Nie koncentruj się na deficytach, a wspieraj mocne strony. Tylko na nich można zbudować szacunek do samego siebie.

Szanuj i akceptuj swoje dziecko, jest unikatowe.

Nie wyręczaj dziecka, a stopniowo przekazuj mu odpowiedzialność za jego życie. 

Nie kontroluj go na każdym kroku, a zadbaj o jasne, przejrzyste zasady i otoczenie im sprzyjające.

Ucz potrzebnych w życiu umiejętności, szukając najefektywniejszych sposobów nauki dla własnego dziecka.

Pamiętaj, że szczęście to życie w zgodzie ze sobą samym. Nie bądź krytykiem, a mentorem.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Dags] *.bredband.comhem.se

    Świetnie napisane. I uniwersalne.

© W roli rodzica z ASD w tle
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci